Po 11 godzinach, które potrzebne były do ukończenia głównego wątku w Saints Row IV, mając za sobą ułamek ogólnego stopnia rozłożenia gry na czynniki pierwsze, poczułem się oszukany przez studio Volition. Produkt, oparty na niewydanym nigdy rozszerzeniu dla SR: The Third, przedstawiano w materiałach promocyjnych głównie jako radosną rozwałkę, tytuł oferujący nam możliwość dania upustu swoim...Wyświetl pełny artykuł

Logowanie »
Rejestracja
Strona główna
Użytkownicy

Do góry

